Big Brother – S13E43 – Special Episode, Final HoH Competition Part 1

PREVIOUSLY ON BIG BROTHER

Emery, Slimitch, Liam oraz Elmstreet świętowali dotarcie do finałowej czwórki. Wielki Brat przygotował dla finalistów specjalną galę. BB Awards nagrodziło każdego uczestnika wyjątkową nominacją oraz statuetką. Na ceremonii nominacji Liam chciał uśpić czujność Slimitch wybierając Elmstreeta i Emery. Emery zdradziłą Slimitch, że nie chce jej wyeliminować. W tym samym czasie Slimitch chciałą dać wolną rękę Liami, licząc że powie iż chce wyeliminować Elma jej rękoma. Elmstreet oraz Liam w tajemnicy dogadywali się w sprawie eksmisji Slimitch licząc, że ta nie zdobedzie Veto. Jednakże, podczas niespodzianki i Specjalnej Eksmisji Slimitch po raz kolejny sięgnęła po Veto i zdecydowałą sie wyeliminować z gry Emery.

TONIGHT

WHO WILL WIN THE PART ONE OF FINAL HEAD OF HOUSEHOLD?

IT ALL HAPPENS NOW ON BIG BROTHER!

Liam: chuj bombki strzelił

DZIEŃ 94

CONGRATULATIONS SLIMITCH!!! YOU HAVE WON THE GOLDEN POWER OF VETO!!!!

Emery – it’s official. Zostałaś wyeksmitowana z domu Wielkiego Brata.

SLIMITCH

HOUSEGUEST

SLIMITCH

HOUSEGUEST

@Houseguest! Potrzebuje wszystkich na ⁠👒┋backyard w tej chwili! Cieszę się, że tu się wszyscy zebraliście, bo mogę wam pogratulować znalezienia się w finałowej trójce! A mam w rękawie jeszcze lepsze informacje – kolejna konkurencja rozpocznie się dopiero jutro! No, ale teraz przejdźmy do tych gorszych… @Houseguest przed wami trzyczęściowe zadanie o tytuł ostatniego HoH tego sezonu. Osoba, która wygra pierwszą część awansuje do trzeciej części zadania o tytuł HoH. Do tej osoby dołączy gracz, który wygra drugą część. Pierwsza część, zgodnie z tradycją, będzie zadaniem Endurance. To zadanie potrwa dobę i rozpocznie się jutro.

SLIMITCH

HOUSEGUEST

DZIEŃ 95

LIAM

HOUSEGUEST

LIAM

HOUSEGUEST

LIAM

HOUSEGUEST

SLIMITCH

HOUSEGUEST

ELMSTREET

HOUSEGUEST

ELMSTREET

HOUSEGUEST

ELMSTREET

HOUSEGUEST

ELMSTREET

HOUSEGUEST

BUZZ HUNTER

DZIEŃ 96

<konfy>

SLIMITCH

Liam: Slimitch – kocham jak rozwinela sie nasza relacja. Od tego, ze w ogole nie gralismy ze soba, do paktu o nieagresji, gdzie nie mowimy o sobie zle i nie glosujemy na siebie, az do bycia moim drugim RoD.

Elmstreet: Slimitch – nasz strategiczny motylek, który kiedyś był zdechłą rybą, a teraz jest dorodnym wędzonym łososiem! to jaki progres zrobiła w grze to hit… pytanie tylko czy zadania są najważniejsze od relacji, przekonamy się!

ELMSTREET

Slimitch: Elmstreet – Gra z Elmem to był taki rollercoaster emocji jakiego nie przeżyłam jeszcze nigdy XDDD nasze love-hate relationship było czasami iconic a czasem głupie. Przez pół sezonu byliśmy wrogami i targetowaliśmy się nawzajem, ba! Prawie go wyrzuciłam w double! Ale na szczęście Liam nas pogodził i od tej pory namówiliśmy go na F3 deal w który ślepo poszedł i bardzo cieszę się, że udało nam się go zrealizować i nam wyszło (choć wahał się czy by mnie nie wyrzucić ale na szczęście calle pomogły)

Liam: Elmstreet – caly rollercoaster jaki mielismy w tym sezonie – od pierwszych dwoch tygodni, gdzie momentalnie nam kliknelo i chcielismy grac razem, po wielka drame o Kida, gdzie Elmstreet sie bal, ze wydaje minutki z LIAMobile na Kida i moge go zostawic na lodzie. W koncu przegadalismy i znow sobie zaufalismy, ale juz dawno nie bylem na takim karuzeli emocji.

LIAM

Elmstreet: Liam – no tutaj bez owijania w bawełnę, najbliższa mi osoba w grze, tak naprawdę od samego początku ścisła współpraca, jak w każdej relacji bywały kryzysy, ale pokonywaliśmy je wspólnie, my naprawdę dużo przeszliśmy w tym sezonie, sporo błędów popełniliśmy, ale wspieralismy się w tym razem

Slimitch: Liam – MÓJ KOCHANY RIDE OR DIE!!!! Odkąd nie ma w grze Mistralka to mamy F2 deal i jesteśmy lojalnymi sojusznikami (mimo że nie mówiliśmy sobie wszystkiego) i dogadywaliśmy się bardzo dobrze przez cały etap jury! Bardzo się cieszę, że pomimo trudności jakie nas spotykały udało nam się osiągnąć top3 i zrobię wszystko, żeby wziąć go do finału (mam nadzieję, że on też, ale kto wie)

EMERY

Slimitch: Emery – Myszeczka niestety nie przyjęła mojej miłości. Kłamała mnie za każdym razem, mówiła to co chcę usłyszeć, a robiła to co chciała zrobić. Nie przewidziała jednak, że chciałam usłyszeć prawdę a nie pozytywne wieści i to mnie tak wkurzało, że po czasie zaczęłam ją targetować. I tak zaszła daleko grając baaaardzo under the radar i zajebiście ograła Alexa 😍 czym chwilowo utrudniła mi grę

Elmstreet: Emery – gastronomiczna ikon, wprowadzała świetny humor do gry, nie wiem czy jest osoba, która nie przepada za Emery, jeśli istnieje to jest jakaś dziwna…

Liam: Emery – z Myszeczka moim glownym wspomnieniem jest to, ze ona na mnie glosowala, glosowala na moich sojusznikow, a ja wrzucalem jej sojusznikow na blok i na nich glosowalem. Najlepsze jest to, ze pomimo tego wszystkiego czuje, ze to byl moj jeden z bardziej pewnych sojusznikow, ktory nie zrobiłby mi bezposrednio żadnej krzywdy. Cudowna osoba.

KID

Slimitch: Kid – Przez większość gry bardzo go lubiłam ale potem wdał się w niewłaściwe towarzystwo z którym zaczął podejmować niewłaściwe decyzje i poskutkowało to tym, że najpierw odpadli wszyscy jego sojusznicy a potem on. Kocham to, jak go urobiłam, żeby wrzucił na blok Carmellę zamiast mnie i dzięki temu przeżyłam blok ja nie wiem jakim cudem to mi się udało XDDDD Kid kc jestem tu tylko dzięki tobie

Elmstreet: Kid – jakie to jest kochane dziecko 😭 😭 trochę krętacz w sezonie, ale no kto nie był krętaczem nie? wyrósł na godnego rywala, socjalnego potwora, więc pod koniec musiałem go urobić, żeby się go pozbyć :wyje~3:

Liam: Kid – chyba glownym wspomnieniem jest to, jak na poczatku wspolnej gry zrobil mi dlugi wyklad jak prowadzic socjal na kanalach publicznych i podczas rozmowy prywatnych z ludzmi. Te wszystkie rady byly tak zajebiscie dobre, ze glowa mala. Jego latwosc w relacjach jest chyba rzecza, ktora najbardziej podziwiam.

CARMELLA

Slimitch: Carmella – LOS CARMELITOS QUEEN ICON nasza Big Brotherowa gwiazda muzyczna! Jej hity były bardzo iconic. Szkoda, że socjalnie leżała i zamykała się w gronie swoich sojuszników. Niby miałam z nią ten układ o nienominowaniu się, ale nie czułam, żeby cokolwiek z tego wynikało. Przechodziła dalej bo była na tyle cicha, że każdy po prostu zapominał o jej istnieniu. Zabrakło trochę inicjatywy

Elmstreet: Carmella – ikona edycji, osobowość telewizyjna, medialna, kulturowa… nie ma drugiej takiej osoby na polskim orgu!

Liam: Carmella – chyba najlepszym wspomnieniem jest to, ze mialem dzika przyjemnosc z prywatnych rozmow z Carmella. Jest taka osobowoscia, tak nieprzejmujaca sie cudzym zdaniem, no naprawde. To ona mnie nazwala swoim bottomiczkiem i od tego sie wszystko zaczelo…

HIDEAKI

Slimitch: Hideaki – Na początku grała bardzo dobrze, potem po prostu poprawnie – ale to wystarczało w momencie, w którym każdy grał padakę. Jej gra była nudna, ale skuteczna i to wystarczało, żeby przechodzić dalej, a także wystarczyłoby, aby wygrać finał. Mimo to zaczęłam ją targetować dopiero, gdy bezpośrednio mnie zaatakowała – wcześniej dużo bardziej pushowałam wywalenie Laevii. Prywatnie spoko osóbka, fajnie się pisało :3

Elmstreet: Hideaki – ohhh… moja siostra tego sezonu :wyje~3: jest w moim top 2 jeśli chodzi o rozmowy z uczestnikami… bardzo interesująca osoba, z podobnym poczuciem humoru… naprawdę, pisałem o tym kilka razy, ale mogłem się jebnąć w łeb i wcześniej zacząć rzucać konkretami w jej kierunku… moglibyśmy być duo, ale nie wyszło! całuję, ściskam…

Liam: Hideaki – chyba jest moja ulubiona osobowoscia z calego domu. Lubiana przez kazdego, ale jak trzeba, to konkretna i dosadna. Zmiazdzyla mnie na dyskusji kto ma byc HoHem i doprowadzila do stanu, ze bardziej jej ufalem, ze zrobi tak jak dogadalismy niz sobie samemu. :p

LAEVIA

Slimitch: Laevia – Nie da się grać z Laevią. Próbowałam, ale to jest takie trudne 😭 nie mogę jej nic powiedzieć bo od razu wie o tym cały cast, nie mogę jej czegoś nie powiedzieć bo robi wyrzuty że jej nic nie mówię, nie mogę sobie zażartować bo od razu się ragebaituje i daje mi powód do głosowania na jej sojuszników XD ale plus za to że mnie nie wrzuciła na blok bo uznała że gram tak źle że i tak nie mam szans osiągnąć czegokolwiek ❤️

Elmstreet: Laevia – nieustannie podtrzymuje, że nie działałem z żadnych osobistych pobudek, wiele razy o tym pisałem, zaznaczałem i chyba już wyczerpałem baterie… naprawdę żałuję sytuacji ze screenem, bo to od tego wszystko się zaczęło, efekt tzw kuli śnieżnej… może faktycznie jesteśmy do siebie z laevia podobni? nie wiem, ale chce wyciągnąć z tego coś pozytywnego, więc nie zapomnę tych codziennych pogadanek o życiu, bo laevie naprawdę chce się słuchać

Liam: Laevia – moim glownym wspomnieniem jest to, ze ja pol sezonu sie za nia ubiegalem, by ze mna grala, a jak juz mialem dosc, to Laevia byla zdziwiona, ze nie chce z nia grac i ze nawet nie probuje czegokolwiek w jej kierunku zrobic…

MALIK

Slimitch: Malik – To, jaką Malik jest ikoną przechodzi ludzkie pojęcie. Kocham, że za życia Zupeczki nic nie robił, gdy wszedł na wieczny blok to zawsze z niego schodził bo nikomu nie zależało na jego wywaleniu a potem wyleciał przez to że Emery wygadała się o tym że urabianie mnie to kłamstwo XDDD nie no co do tego ostatniego to nie do końca prawda bo mieliśmy na niego chrapkę od f11 ale no icon! Wybitny underdog

Elmstreet: Malik – lubie tego gościa, ale w trakcie edycji poniosły mnie emocje i niestety nie uratowałem tej relacji, malik wydawał mi się trochę zadufany w sobie, ale czy faktycznie tak było? nie wiem… szkoda, że tak wyszło, bo przecież był czas, w którym normalnie się dogadywaliśmy a nawet mieliśmy sojusz xdd tak czy siak Malik jest dobrym graczem

Liam: Malik – poza tym, ze to jedyna osoba z jury, z ktora nawet przez chwile nie gralem, to moim glownym wspomnieniem jest to, ze czulem, ze jak bylismy na bloku z Dexem, to odczuwal przyjemnosc z tego, ze moze nas ze soba sklocac i nastawiac przeciwko sobie. Plus no, Malik czesciej klamie niz oddycha, wiec az sie zdziwilem, ze dwa weze ze soba w ogole nie graly w tej edycji :wyje~1:

ALEX

Slimitch: Alex – ja nie rozumiem w jaki sposób można tak dobrze grać przez cały sezon i nagle zrobić najgłupszy ruch w historii świata XDDD japidi co to ma być chłop chciał uratować swoje ride or die więc zaryzykował i poszedł w głos z osobami które skrajnie z nim nie grały a sojuszników ghostował XDD no poza tym był bardzo dobrym graczem i będę go wspominać jako dobrego sojusznika (tylko proszę niech nigdy więcej nie odwali takiego czegoś)

Elmstreet: Alex – bardzo fajny chlopak, zazwyczaj byliśmy po innych stronach barykady, ale to jak został wyrolowany przez bodajże kida i emery 😭 w dodatku ratował mnie na bloku kiedy wylądowałem na nim ze skadi… miło będę go wspominać!

Liam: Alex – Alex, jak mogłeś na tę Carmelle zaglosowac. 😭 chyba z piec razy powtarzalem mu, ze Kid go oszuka, ale coz. Alex chcial upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Gdyby nie to – wg mnie mial jedna z najlepszych gier z nas wszystkich.

EDAN

Slimitch: Edan – Gra socjalna Edana leżała i kwiczała a jakoś i tak przechodził dalej. Było to spoko osiągnięcie i mi to pasowało, bo był moim w miarę lojalnym sojusznikiem i oprócz odklejek z mojej strony całkiem spoko nam się grało. Niestety szansę na dobry wynik Edana zaprzepaścił jego własny ride or die Alex, któremu Emery amputowała mózg 😭 No ale Nick miał potencjał żeby zajść dalej i szkoda że zakończyło się to właśnie w ten sposób

Elmstreet: Edan – taki moi trochę braciszek, który początkowo nie chce się do ciebie przyznawać, bijecie się, ale nastąpił progres i kiedy dorastasz masz lepsze relacje z rodzeństwem :wyje~3: ogromnie się cieszę, że nie postawiłem kreski na tą relację i robiłem wszystko, aby się nam udało – i tak było! szkoda, że po raz kolejny tak do tego podchodzi i zrezygnował z bycia jurorem 🙁

Liam: Edan – z nim mialem najfajniejsze rozmowy o grze. Obaj szybko sobie przyznalismy przed soba, ze wolimy gadac o grze niz o zyciu i bylem mega pozytywnie zaskoczony. Szkoda, ze zrezygnowal z bycia jury, ale chyba faktycznie koncowka BB byla dla niego dosc emocjonalna

ROSE

Slimitch: Rose – CZEMU ROSE JEST TAKA NAIWNA 😭 😭 😭 chciałam żeby była moją numer 1 ale oczywiście postawiła słowa Mistralka który jest bardzo dobrym manipulantem ponad moje i zaczęła mnie targetować mimo że grałam dużo gorzej od niego i mimo że kłamanie z mojej strony nie miałoby sensu hello XDDDD no ale mi też zdarzyła się taka wtopa

Elmstreet: Rose – cudowna persona, słodka i niewinna, ale czy na pewno niewinna? odcinki pokażą… a tak serio, jest osobą, na którą najciężej oddawało mi się głos, natomiast rozbicie sojuszu dziewczyn musiało być dokonane, a rose była tego ofiarą 🙁 love her

Liam: Rose – wspomnien za duzo brak, bo zupelnie razem nie gralismy. Chyba glownym jest to, ze slepo ufala Mistralkowi, a Mistralek mi opowiadal jak to bardzo Rose robi tak jak on ją prosi…

SKADI

Slimitch: Skadi – chciałam grać ze Skadi nawet mimo tego, że była główną faworytką do zwycięstwa. Niestety, gdy wraz z innymi dziewczynami uwierzyła w kłamstwa Mistralka że je targetuję, zaczęła mnie atakować co nie było potrzebne bo w jakiś sposób darzyłam ją sympatią, ale zemściło się to na niej na bloku zaraz po tym gdy ona mnie nominowała i wyleciała. Gdybym nie pomyślała i wywaliła Elmstreeta zamiast Skadi to byłoby mi potem ciężko sobie poradzić w grze imo

Elmstreet: Skadi – dziewczyna, z którą naprawdę zaczęło mi się układać podczas jej hoha, i niestety, bardzo szybko się to skończyło… jeżeli to czytasz Skadi – ja naprawdę chciałem z tobą grać 😭 jesteś robbed, zwłaszcza, że wystarczyła jedna eksmisja i zagłosowałabyś na zwycięzcę 🙁

Liam: Skadi – Skadi jest super osoba – swietnie sie z nia rozmawialo, mega empatyczna i inteligentna emocjonalnie. Super strategiczna. Trafil jej sie mega niefortunny blok – byla u mnie na drugim miejscu za Hideaki jesli chodzi o dziewczyny, ale balem sie, ze jak jej nie wyglosujemy teraz, to potem z dziewczynami beda w pelni trzasc domem… dodatkowym wspomnieniem jest to, ze chyba za wiadomosc pozegnalna do niej powinienem dostac jakas statuatke „bierzcie go do finalu, bo nie wie co to jury management type of contestsnt”

ZUPECZKA

Slimitch: Zupeczka – prawdą jest, że edycji nigdy nie wygrywają najlepsi gracze, bo jak widać, Zupeczka odpadła dosyć wcześnie. Gdyby nie ta jedna głupia decyzja z uratowaniem Malika zamiast siebie to myślę że rządziłaby grą do samego końca bo była challenge beast i bez Malika myślę że miałaby szansę na zyskanie kontaktów u szerszego grona

Elmstreet: Zupeczka – co za mamusia… kochająca, wspierająca… do dziś nie rozumiem tego incydentu z veto :wyje~3: ogromne zagrożenie w tej edycji, ja nie wiem jakim cudem ona te hohy wygrywała, trochę jej zazdrościłem… będę miło wspominał, bo stała się legendą tej edycji!

Liam: Zupeczka – zadaniowa rozpierdalaczka, krolowa chaosu. Kocham jak zarzadzila, ze wszyscy maja jej mowic kogo by nominowali i… wszyscy to poslusznie robili. Jedna z ciekawszych gier, ale poswiecenie dla Maliczka bylo troche przykre – jednak w pelni zrozumiale!

MISTRALEK

Slimitch: Mistralek – Myślałam że uda nam się grać razem ale no ciężko było… byliśmy w bardzo bliskim sojuszu ale zawsze miał kogoś wyżej a ja po prostu chciałam być lojalna co było trudne gdy zaczął mnie targetować XDDD mimo wszystko robbed king i gdyby nie Zupeczka to myślę że mógłby tu teraz być zamiast mnie

Elmstreet: Mistralek – MISTI 😭 Jedna z osób, w które byłem tutaj zapatrzony trochę too much :wyje~3: ale powiem wam, że mało jest takich osób na świecie, które po prostu umieją słuchać drugiego człowieka – Mistralek właśnie taki jest, pomijając fakt, że jest świetnym strategiem, socjalną bestią to po prostu uwielbiam go, bo jest ludzki ❤️

Liam: Mistralek – ach, ile tu wspomnien… ale jednak wspolny blok byl tym najwazniejszym. Podziwiam, ze udalo mu sie powstrzymac, by nie gadac zle na mnie. Az tak, haha. Wydaje mi sie, ze bylo wiele okazji by Mistralek powiedzial, ze trzeba mnie wyjebac, a tego nie zrobil i za to jestem mu wdzieczny. Tez jestem wdzieczny, bo wiem, ze wszystkim gadal, ze gram jak gowno (co bylo prawda), wiec moj threat level byl ujemny.

AVEN

Slimitch: Aven – Na początku był osobą z safe house do której było mi najdalej, później jednak gdy zaczął mi słodzić uznałam, że może bym z nim trochę pograła. Miał potencjał, ale niestety nie dało się go przekonać, żeby głosował strategicznie – szedł tylko w proste głosy, co później zemściło się gdy sam został łatwym głosem

Elmstreet: Aven – Aven to chyba jakiś zagubiony brat Finito :wyje~3: w sensie oni są tak do siebie podobni charakterami i poczuciem humoru xddd a tak poza tym to naprawdę w porządku gościu, trochę nerwowy, ale dobrze mi się z nim grało…

Liam: Aven – król chaosu i dorzucania do pieca. Zajebiscie inteligentny i zabawny typ, ktory ma frajde z wbijania kija w mrowisko. Szkoda, ze popalil sobie pare mostow, bo wg mnie odpadl przedwczesnie

PSYCHA

Slimitch: Psycha – PSYCHA NIEEEEEE wolne elektrony były najbliższym mi sojuszem :(( gdy Psycha odpadła mimo starań przekonania Avena to poczułam że moja gra zaczyna się walić… Mimo, że nie pisałyśmy za dużo, to lubiłam ją jako uczestniczkę i jako sojuszniczkę

Elmstreet: Psycha – pamiętam rozmowę na głosowym, kiedy usłyszałem jej głos i trochę posłuchałem, pomyślałem sobie: wow, będzie zagrożeniem w grze… i trochę żałuję, że nie zagadywałem częściej, żeby ją poznać bo wydawała mi się naprawdę kochana!

Liam: Psycha – Psycha byla super! Liczylem na to, ze po tym jak bylismy na bloku przez pierwsze dwa tygodnie, to uda nam sie cos podzialac, ale niestety byla jedna z glownych wyznawczyn Mistralka. Czuje, ze jakbym wtedy nie wygral zadania mostów, to miałbym spore szanse poleciec zamiast niej.

OWCA

Slimitch: Owca – Pierwszy wyeliminowany, którego uważałam za sojusznika. Chciałam go zostawić ale wyszło jak wyszło, mało pisał z ludźmi i wyrzucili go bo nie było kogo innego na tamtym bloku

Elmstreet: Owca – ma tą siłę do walki, w dniu kiedy odpadł naprawdę było mi go szkoda, osoba pełna dystansu do siebie! mam nadzieję, że jeszcze da o sobie znać w niejednej edycji

Liam: Owca – chyba glownym wspomnieniem jest to, ze zalozyl nam sojusz ze Skadi i Emery, a potem sam odpadl… jego gra niestety nie byla zbyt widoczna

CHANEL

Slimitch: Chanel – Też ciężko mi cokolwiek powiedzieć bo nie dało się do niej dobić XDDD czekałam po kilka dni aż mi odpisze więc typowy łatwy głos do wywalenia na początku…

Elmstreet: Chanel – jak mam być szczery to chanel trochę mnie zawiodła, mało jej tutaj było i w sumie to myślałem, że będzie jednym z większych zagrożeń… ale nie każdy ma czas na edycję, życie… i tak jesteś super chanel!!!

Liam: Chanel – przemila dziewczyna. Jednak moim glownym wspomnieniem z nia jest to, ze lubi chodzic na grzyby. O grze za duzo powiedziec nie moge…

RIO

Slimitch: Rio – Grał bardzo under the radar i to w złym tego słowa znaczeniu, prawie nic z nim nie gadałam bo przez większość czasu go po prostu nie było

Elmstreet: Rio – pomimo tego, że był krótko to zauważyć można, że jest bardzo zabawną osobą, ale ja w duchu wierzę i dobrze, że został wypędzony :wyje~3:

Liam: Rio – z Rio gadalem jeszcze mniej niz z Jakiem… moim glownym wspomnieniem jest to, ze ze wszystkich mniej aktywnych graczy on ghostował mnie najbardziej

DEX

Slimitch: Dex – DRAMA QUEEN IKONA szkoda że tak krótko tu pobalował bo tyle ile by zrobił contentu… No i Liam przełamał klątwę innych formatów dzięki temu że przeżył!

Elmstreet: Dex – świetny zawodnik i jeden z robbed sezonu, trochę go zawiodłem, siebie z resztą wtedy też, ale czasu niestety nie cofnę, tak czy siak cieszę się, że tu był

Liam: Dex – och, dwa tygodnie, a wspominek tyle, co nigdy. Caly blok z Dexem byl dla mnie trudny, bo widzialem jak duzo emocji w nim jest i jak po prostu trudno mu było podczas tego tygodnia. No i kolejne wspomnienie, to wrzucenie Mistralka i mnie jako piąte i szóste koło u wozu do sojuszu.

JAKE

Slimitch: Jake – jest git ale w tym sezonie nie miałam z nim żadnego kontaktu więc nie mogę się wypowiedzieć

Elmstreet: Jake – szkoda, że tak krótko tutaj był, zawitał również na Farmie i wiem, że jest super chłopakiem! może będzie jeszcze okazja :wyje~3:

Liam: Jake – tutaj za dużo wspominek nie mam. Jake był dość nieaktywny. Wiec najwiekszym wspomnieniem jest to, ze przegrał do zera…

<konfy>

1.Najbardziej zaskakującą rzeczą było….ponieważ

Slimitch: 1.Najbardziej zaskakującą rzeczą było wrzucenie Zupeczki na backdoor ponieważ myślałam że lubiły się ze Skadi, obie były bardzo mocne w wielu aspektach i gdyby nie to, myślę że razem mogłyby utworzyć jakieś power duo które kosiłoby konkurencję

Elmstreet: Najbardziej zaskakująca rzeczą było ratowanie Malika przez Zupeczke, ponieważ… to było takie unserious 😭 Też mam bliską więź z Liamem, ale w życiu nie wykonałbym takiego ruchu :wyje~3:

Liam: 1.Najbardziej zaskakującą rzeczą było ujawnienie trust vote ponieważ wtedy wszystkie „grube ryby” w domu były ujawnione i ludzie zaczęli je targetować.

2.Najbardziej irytującą rzeczą było….ponieważ

Slimitch: 2.Najbardziej irytującą rzeczą było to jak Rose ulegała Mistralkowi ponieważ bardzo chciałam z nią grać a ona ślepo wierzyła w kłamstwa manipulanta który chciał ją wyrzucić :zly:

Elmstreet: Najbardziej irytującą rzeczą była chyba akcja ze Slimitch i wielką plotką, przez którą Laevia myślała, że maczam w tym palce xd

Liam: 2.Najbardziej irytującą rzeczą było chyba brak jakichkolwiek informacji przez pierwsze tygodnie gry ponieważ czułem, że każdy porobił swoje własne grupki, a ja dowiaduję się o wielu rzeczach na końcu albo wcale (sytuacje z tym jak Zupeczka chciala wrzucic Rose na blok)

3.Najśmieszniejszym wydarzeniem było….ponieważ

Slimitch: 3.Najśmieszniejszym wydarzeniem było gdy Liam wydał że targetuje Kida ponieważ pisał 10 minut, każdy myślał że normalnie zrozumiał polecenie i po prostu pisze uzasadnienie długości rozprawki A ON WYLECIAŁ Z TYM KIDEM XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD NIE MOGŁAM PRZESTAĆ SIĘ ŚMIAĆ CO TO BYŁ ZA FLOP

Elmstreet: Najśmieszniejszym wydarzeniem dla mnie był moment, w którym Liam nominował Kida, a nie mógł :kim~3: rykłem wtedy bo był z siebie taki dumny 😭

Liam: 3.Najśmieszniejszym wydarzeniem była gra w Paranoje ponieważ powychodziło wiele zabawnych rzeczy o tym kto jak kogo postrzega

4.Moim największym przeciwnikiem był/a…ponieważ

Slimitch: 4.Moim największym przeciwnikiem był… w zasadzie to ciężko stwierdzić ponieważ nie miałam żadnego nemesis, a jedynie chwilowe wrogości np. z Elmem, Laevią, Emery, Kidem, nawet przez chwilkę Mistralek spiskował przeciwko mnie. Sumarycznie najwięcej gryzłam się chyba z Elmstreetem, jednakże na szczęście ostatecznie wyszło super :CatBlush:

Elmstreet: Moim największym przeciwnikiem był Mistralek, bo choć byliśmy blisko i myślałem, że jestem dla niego ważniejszy niż niektórzy, to byłem w ogromnym błędzie – to ile osób mu ufało i to z iloma osobami był blisko jest w chuj imponujące

Liam: 4.Moim największym przeciwnikiem był/a Slimitch ponieważ była świetna zadankowo i miała o niebo lepszy jury management niż ja.

5.Najtrudniejszym zadaniem było…ponieważ

Slimitch: 5.Najtrudniejszym zadaniem było HoH prowadzone przez Roxy czyli zasmarkane szacowanie liczby cukierków …ponieważ nie cierpię szacowania proszę dać mi spokój jestem w to taka tragiczna że to hit XDDD

Elmstreet: Najtrudniejszym zadaniem były wszystkie zadania chemiczne. JAKBY WTF czy Kamil myśli, że przed edycjami big brothera ludzie idą zakupić podręczniki Chemia Nowej Ery i uczą się tego przed startem sezonu? 😭

Liam: 5.Najtrudniejszym zadaniem była Trinka – serial o konikach, ponieważ spędziłem nad nim dobre 8 godzin, mój mózg zamienił się w ser szwajcarski. W pewnym momencie zaczalem żyć tą historią… tylko po to by okazało się, że całe zadanie jest w 100% losowe

6.Najbardziej polubiłem…ponieważ

Slimitch: 6.Najbardziej polubiłam Liama (patrząc czysto na grę) ponieważ nie wciskał mi za dużo kitu, byliśmy lojalni i doprowadzaliśmy nasze plany do końca, od pewnego momentu przegadywaliśmy większość naszych ruchów i fajnie się z nim grało jako można powiedzieć duo

Elmstreet: Ciężko wybrać jedną osobę. Najbardziej polubiłem Liama, Hideaki i Rose – wybrałem tę trójkę bo wcześniej ich nie znałem, a gra mi to umożliwiła. Naprawdę super się z nimi rozmawiało, są to osoby, z którymi socjal nie był na siłę a z czystej przyjemności i zainteresowania drugą osobą ❤️

Liam: 6.Najbardziej polubiłem Hideaki ponieważ czułem, że jest w 100% sobą i nie dało się jej nie lubić.

7.Nigdy nie zapomnę…ponieważ

Slimitch: 7.Nigdy nie zapomnę robienia notatek z edycji ponieważ tyle ile włożyłam w to czasu robiąc je na ostatnią chwilę bo wcześniej mi się nie chciało to ja nie mogę XDD mam nadzieję że do czegoś mi się przydadzą podczas f3 challenge bo jak nie to chyba mnie coś strzeli

Elmstreet: Nigdy nie zapomnę chyba tych wszystkich emocji w grze, tego napięcia, stresu i presji bycia najlepszym, co czasami spędzało mi sen z powiek, prawie 100 dni w grze to niesamowity wysiłek, więc nie da się chyba o tym zapomnieć

Liam: 7.Nigdy nie zapomnę reakcji Avena po ujawnieniu trust vote’a ponieważ z naprawde zajebistej gry popsul ja sobie w ciagu jednej nocy.

8.Moim największym osiągnięciem było…ponieważ.

Slimitch: 8.Moim największym osiągnięciem było urobienie kida żeby nominował Carmellę zamiast mnie ponieważ targetował mnie od jakiegoś czasu a ja tyle go zagadywałam, tyle mu słodziłam, zapewniałam że to dzięki mnie dalej jest w grze że w to uwierzył mimo tego że pójście w nominowanie Carmelli to była dla Kida wielka głupota

Elmstreet: Moim największym osiągnięciem było… chyba dostosowywanie się do bieżącej sytuacji, tak ogólnie mówiąc. Potrafiłem wykaraskać się z każdej przejebanej sytuacji, skakałem po różnych sojuszach, ugrupowaniach i zawsze byłem czujny, chyba przetrwanie mojej kary było sporym osiągnięciem, zwłaszcza, że laevia wydała na to tyle pieniędzy :wyje~3:

Liam: 8.Moim największym osiągnięciem było chyba przetrwanie obu bloków ponieważ czułem, że Dex i Mistralek są dużo mocniejszymi graczami, a i tak zostałem (pewnie przez żaden threat level)

9.Osobowością sezonu był…bo

Slimitch: 9.Osobowością sezonu był Malik bo to jaki progress zrobił od bycia +1 Zupeczki to ikony która przeżywa wszystkie bloki to jest jakiś hit XD wieczna nominacja paradoksalnie bardzo mu pomagała przechodzić ngl

Elmstreet: Osobowością sezonu była bez dwóch zdań Carmella, i już chyba nie muszę pisać dlaczego

Liam: 9.Osobowością sezonu była Carmella bo huntowała i stworzyła masę hitów. Disowała ludzi na prawo i lewo, ach, no cudowne.

10.Najbardziej zapamietam…bo…

Slimitch: 10.Najbardziej zapamietam zawał mózgu Alexa bo flopy pamięta się najlepiej bo po czasie są bardzo zabawne jak można było aż tak nie myśleć XDDD mam nadzieję że ta sytuacja przejdzie do historii jako największy flop sezonu or smth

Elmstreet: Najbardziej zapamiętam piosenki od Carmelli, które słucham i będę słuchał bardzo długo ❤️

Liam: 10.Najbardziej zapamietam te radość, gdy odpadały osoby, które mnie targetowały bo dzięki temu moje szanse na dojście daleko zwiększały się.

11.Na początku myślalem że gra będzie …. Jednak …

Slimitch: 11.Na początku myślałam że gra będzie dla mnie krótka bo nastawiałam się że odpadnę gdzieś na etapie blackmail week, jednak jestem tu i teraz w f3 i jestem tbh w szoku że udało mi się zajść tak daleko z taką grąXDD ale w sumie już od dawna nikt nie zasługiwał na bycie tak daleko w grze więc może to nie tylko problem mnie

Elmstreet: Na początku myślałem, że gra będzie łatwiejsza podczas pierwszej fazy gry, ale już kiedy Dex był na bloku wszystko zaczęło się komplikować, ja straciłem rozum i chciałem się poddać xd ale jakoś dotrwałem do finałowej trójki więc… no myślałem, że będzie łatwiejsza :wyje~3:

Liam: 11.Na początku myślalem że gra będzie dużo mniej oparta na socjalu jednak okazało się, że to w 90% jest socjal.

12.Przypomnienie rzeczy/wydarzeń godnych uwagi, które nie zostały
przyporządkowane wcześniej to miejsce, a uważacie ze powinno się o nich napisać w Special Episode bo były charakterystyczna dla tego sezonu

Slimitch: 12.flop z ujawnieniem safe houserów; sekta Mistralka głosująca w trust vote; flop Zupeczki która uratowała Malika i odpadła; flop Alexa który wywalił swoje ride or die a potem siebie + slaynięcie Emery która przez resztę sezonu siedziała bardzo cicho; słabe wyniki faworytów (Mistralek, Zupeczka, Skadi, Alex); top6 złożone z totalnych flopów

Elmstreet: Ratowanie Malika przez Zupeczke, wrzucenie swojej konfy przez Kida na ogólny kanał, nominowanie Kida przez Liama, siedem osób po stronie Mistralka :kim~3: sprzedałem się Skadi za kilka pesos, może być? :kim~3:

Liam: 12.Przypomnienie rzeczy/wydarzeń godnych uwagi, które nie zostały przyporządkowane wcześniej to miejsce, a uważacie ze powinno się o nich napisać w Special Episode bo były charakterystyczna dla tego sezonu – slub Carmelli! Cudowne to bylo. Tak samo wreczanie nagrod – obsmialem sie bardzo jak czytalem opisy kategorii!!

DZIEŃ 97

<konfy>

1.Co sądzisz o grze Elmstreeta?

Skadi: Nie mogę powiedzieć o grze Elmstreeta nic złego, bo na pewno zasłużył, aby być tutaj, na takim etapie. Dbał o siebie i swoją pozycję w grze, wykorzystując uległość innych i świetnie radził sobie w zdobywaniu zaufania. Wydaje mi się jednak, że gra mało strategicznie, myśląc o przyszłości. Zbyt skupia się tylko na tym, co w danym momencie powinien zrobić, co nie jest dobrą cechą jego gry.

Rose: Z Elmem mam naprawdę mixed feelings. Pamiętam, jak bardzo mnie wkurzył tuż przed moją eliminacją XD. Niby grał okej, ale w niektórych sytuacjach zastanawiałam się, co się właściwie dzieje. Dobrym ruchem z jego strony było nominowanie Laevii i Hideaki, obie by miały znacznie większe szanse w finale niż obecni finaliści. Minusem był dla mnie jego powrót do „abonamentu” Liama i ponowne trzymanie się z nim jak na początku edycji. No i oczywiście zignorowanie blackmailu od Laevii, który później narobił mu sporych problemów, które jakimś cudem przetrwał. Ogólnie jego gra jest w pewnym stopniu lepsza niż gra jego sojusznika, ale mimo wszystko nie wywołuje u mnie efektu „wow”.

Alex: Elmstreet- mimo że nie gralem z nim blisko to wydaje mi sie że gral wlasnie najlepiej z tej trojki mial pod górkę miedzy innymi przez Laevive ktora sie go randomowo uwaliła za błahostke ale przezwyciezyl to i walczy o wygraną. Gral cicho ale moim zdaniem skutecznie.

Malik: Wężowata, depresyjna

Laevia: Poza kilkoma momentami, w których Elmstreet tracił kontakt z rzeczywistością (i chyba z samym sobą), to jego gra wcale nie była zła. Wyczaił idealnie moment, w którym powinien odłączyć się od Zupeczkowego haremu. Dobrze wykorzystał swojego HoH-a, a jego ruchy były w tym czasie naprawdę przemyślane. Socjalnie też nie było tragedii, potrafił nawiązać kontakt, przyciągnąć ludzi i utrzymać z nimi dialog, nawet kiedy sytuacja zaczynała robić się trudna. Czy grał idealnie? Nie. Ale na pewno zagrał mądrzej, niż niektórym się wydaje.

Hideaki: Oj no socjalnie to on petarda bo jak chce to sobie potrafi owinąć wokół palca ludzi tylko szkoda, że sam się też daje opętać 😭 myślę, że jak na mówienie, że gra to tylko gra to trochę za bardzo sobie bierze do serca niektóre rzeczy i przez to podejmuje decyzje, których przy chłodnym podejściu by nie podjął, więc strategicznie to wychodzi różnie xd

Carmella: Beznadzieja. Finałowe tygodnie to dla mnie jedna – wielka niewiadoma. On po prostu prowadzi grę, nie wiedząc na jakich zasadach, nie wiedząc czym się kieruje. Być może próbował – ciężko stwierdzić. Socjalnie rzekomo fajnie prowadził rozgrywkę – ja tego nie doświadczyłam. Byłabym skłonna napisać, że lojalny sojusznik, gdyby nie wydarzenia, które miały miejsce w grze.

Kid: Ojojoj Elmik no tutaj to była gra z serii losowe xD. Może jestem ignorantem, ale serio nie odznaczyło by mi się w pamięci żadne jego jakieś zagranie czy szczególny ruch. Tutaj też były gadki szmatki, że „jestem otwarty na rozmowy” ale przynajmniej jakkolwiek próbował sprawić żeby wyglądało to szczerze xd więc powiedzmy, że to doceniam. Socialnie moim zdaniem lipa, rzadko coś pisał, długo się czekało na odpowiedź, ogólnie często nie wykazywał zbyt dużego zainteresowania rozmowami. Na bloku parę razy był w ogóle dosłownie na styku przetrwania, ze Skadi miał remis…i pytanie czy to jest jego strategia czy szczescie, bo szczerze mówiąc wydaje mi się, że jednak po prostu poszczęściło mu się trochę i dlatego tak daleko ostatecznie doszedł. Zadaniowo tragedia, nie dość, że nie wygrał prawie nic to jeszcze w niektórych zadaniach podobno wykazywał próby oszustw, co uważam, że jest żałosne. Nie wiem, nie chce kończyć tu recenzji jego gry, ale serio poza jego (trochę żałosna) drama z Laevią, zbyt wiele nie pamiętam, może w jego mowie uda mi się dostrzec jakieś nowe walory jego gry

Emery: TEN CZLOWIEK TO JUZ SOBIE NAPRAWDE POPALIL MOSTY! drama z laevia… carmella… mimo ze nie wierzylam w te dram, to ja pas… nie wiem czy jego gra jakos specjalnie wpadla mi w oko… jego sojusze ok… wygral hoha… ale nie wiem co wiecej, ciezko mi cokolwiek powiedziec… lubie go naprawde… ale ciezko

2.Co sądzisz o grze LIama?

Skadi: Myślę, że gra Liama była dobra. Widać, że bardzo się starał i zawsze walczył o siebie, mimo że kilka razy był „na radarze”. Zawsze udawało mu się przetrwać. Bardzo sprawnie zdobywał sympatię innych i miał wielu sojuszników, na których pomoc mógł liczyć. Widać po jego grze, że umiał zatroszczyć się o swoją pozycję i dbać o nią do końca. Nawet gdy jakieś jego relacje ulegały pogorszeniu to właśnie on wychodził z tego „bez szwanku”.

Rose: Cóż.. trudno jest mi w jakikolwiek sposób pozytywnie ocenić grę Liama na przestrzeni całej edycji. Nie wygląda na to, by szczególnie zależało mu na samym finale. 😭 Obserwowałam grę wszystkich dokładnie i muszę przyznać, że z tygodnia na tydzień jego gra staje się dla mnie coraz bardziej odpychająca.. Ostatnio wygrywał zadania i to właściwie jedyny pozytyw, jaki mogę mu przypisać. Prywatnie chłopak wydaje się naprawdę w porządku, ale niestety jeśli chodzi o grę, nie ma szału :<

Alex: Uważam że Liam gra druga najlepsza gre z finałowej trojki. Juz w drugim tygodniu byl nominowany i jakos sie z tego pozbierał i jest gdzie jest. Walczył o przetrwanie w zadaniach i mimo tego ze tracil mocnych sojusznikow na prawo i lewo to jest w tej finalowej trojce. Moje zastrzezenia to ze czasami ignorowal socjal i lecial moim zdaniem na zbudowanych juz relacjach

Malik: Nudna jak flaki z olejem

Laevia: Z całej trójki wydaje mi się, że to właśnie Liam radził sobie w grze najlepiej. Potrafił owinąć wokół siebie cały wianek osób, które chroniły go w momentach największego zagrożenia. Przetrwał sytuacje, które mogły zakończyć jego grę w pierwszych tygodniach, a jednak konsekwentnie wychodził z nich obronną ręką. Do tego był skuteczny, eliminował osoby, które mogłyby zagrozić jego dojściu do finału, nawet jeśli wcześniej były mu pomocne. W kwestii lojalności… no, bywało różnie, ale nie można mu odmówić jednego: ta strategia działała. Zadaniowo również spisywał się świetnie, co dodatkowo wzmocniło jego pozycję. To była bardzo mocna gra, chociaż niekoniecznie taka, którą jury zawsze nagradza.

Hideaki: Ah Liam 😄 no ja nie wiem do końca co sądzić bo nie rozumiem jego gry. Wydaje mi się, że jak jest dobrze to mu wjeżdża odklejka i sam jest w tym wszystkim swoim największym wrogiem. Niemniej jednak udało mu się wyrzucić z gry te wszystkie threaty, których się bał, nawet jeśli wyszło takie po trupach do celu xd Można wbijać ludziom sztylet w plecy, to jest jakby okej, ale warto do tego zrobić jakąś obudówkę tym bardziej, że socjalnie on potrafi zamotać! Czemu akurat tak ważny aspekt totalnie olać, gdzie typ był w finale już tyle razy i wie, że tam najważniejsze jest zebranie głosów???

Carmella: Liam zaprezentował się dosyć ciekawie. Robił i wygrywał sporo zadań, co potwierdza, że ma spore zaangażowanie i umiejętności. Bystry chłopak. Żył dobrze socjalnie, co umiejscowiło go na fajnej pozycji w drodze do finału. Nie zostawiał za sobą żadnych złudzeń, że dominował przez większość czasu – mimo zagrożenia przed eksmisja, przy której prawie odpadł.

Kid: Gra Liama była na pewno bardzo wyboista. Przez połowę gry byłem bardzo blisko niego i miałem dobry wgląd na jego ruchy, parę rzeczy mu się wtedy udało, ale moim zdaniem było naprawdę kiepsko. Nominowany już na samym praktycznie starcie gry, później znowu w duecie z Mistralkiem. Mam wrażenie, że na obu tych blokach miał sporo szczęścia, bo Dex i Mistralek coś odwalali no i odpadli. Social, no cóż sam Liam narzekał na swój social, więc poza tymi rozmowami kilkogodzinnymi chyba nie był on najlepszy. To co jeszcze bardzo mi się nie podobało to fakt, że CIAGLE w tej drugiej połowie gry zgrywał osobę, która „chce pogadać” „jest otwarta na ustalenia” tylko po to żeby mieć końcowo moje ustalenia w dupie, przez co zaszkodził sobie np. zostawiając w grze Slimitch. No cóż, bycie zamknietym na wpływy określonej grupy osób to też minus. Stricte strategicznie, miał jakieś pomysły na grę, ale mam wrażenie, że często byly podyktowane bardziej sympatiami do danych sojuszników, niż tym co mu się faktycznie bardziej oplacalo. Na plus aspekt zadaniowy – wygrywał dużo, miał notatki i chyba jako jedyny finalista nie jest podejrzewany o łamanie regulaminu.

Emery: gra liama jest dla mnie troche dziwna, mam wrazenie, ze tak samo jak elmstreet – popalil sobie mosty z czlonkami jury? chociaz to jeszcze zobaczymy, ale wydaje mi sie ze kilka osob moglo zmienic zdanie czy chca go dalej wspierac czy nie. na pewno jest dobry zadaniowo, kwestia sojuszow jest dla mnie troche niewiadoma, bo mimo ze deklaruje sie ze chce ze mna grac i zajsc daleko, to mam wrazenie ze moglby mowic to samo komus innemu… oczywiscie ufam mu i dla mnie nasz sojusz jest najwazniejszy, ale jak uslyszalam od innych, ze liam mial miec sojusz z elmem i reszta to mialam takie…? ze w sumie to mozliwe i nie zdziwiloby mnie to, jakby na serio z elmem gral, mimo ze sie deklaruje ze tak nie jest. tak czy inaczej chyba oceniam jego gre najlepiej w proownaniu do innych finalistow, bo rzeczywiscie, dba o social, zadania, te sojusze o ktorych wiedzialam byly calkiem dobre

3.Co sądzisz o grze Slimitch?

Skadi: Gra Slimitch raczej nie jest wybitna, ale nie jest też bardzo słaba, bo potrafiła odnaleźć się w realiach gry i reagować na to, co dzieje się wokół niej. Umiała wykorzystać moment i dostosować się do sytuacji, miała sympatię innych. Mam jednak wrażenie, że częściej dopasowuje się do sytuacji „na już”, bez planów na przyszłość. Jej gra nie jest zbyt stabilna.

Rose: Jeśli chodzi o grę Slimitch, jestem do niej sceptycznie nastawiona, bo miała zarówno wzloty, jak i upadki, a do tego podejmowała momentami dość dziwne dla mniedecyzje. Trzymała się właściwie tylko kilku wybranych osób, ale mimo wszystko taka.. strategia? doprowadziła ją do f3. Nie raz pokazała, że potrafi być naprawdę dobra, chociażby pod względem zadaniowym.. wielokrotnie wygrywała choćby veto. Na tle chłopaków jej gra wypada zdecydowanie lepiej i to właśnie ją wolałabym zobaczyć jako tegoroczną zwyciężczynię.

Alex: Slimitch- mieszane uczucia zdecydowanie bylem z nia najbliżej ale nie podoba mi sie jej gra, była bardzo chaotyczna, najpierw robiła potem myślała i miala moc w grze glownie dzieki wygranym zadaniom, ma niby ruch wywalenia Skadi ale doszlo do tego tylko przy namowie innych. Uwazam tez ze mocno opierala sie na innych sojusznikach typu Mistralek w pre-jury i Liam w jury

Malik: Pieknie grała, czarny koń na którego wszyscy narzekali, a pokazała że potrafi, super

Laevia: Niestety nie miałam okazji zobaczyć większości dobrych momentów Slimitch w grze. Wiem, że pod koniec edycji faktycznie się przebudziła i zaczęła działać bardziej aktywnie, ale trudno mi to ocenić, skoro nie byłam świadkiem tych interakcji. Większość naszych rozmów była dla mnie trudna i męcząca, co raczej nie wpływało na moją percepcję jej gry. Miałam wrażenie, że albo nie wiedziała, co chce przekazać, albo nie do końca rozumie kontekst sytuacji. Może inni widzieli coś, czego ja nie widziałam, ale ja osobiście Slim odbierałam jako bardzo ciężki przypadek, jeśli chodzi o socjal.

Hideaki: Teraz jest świetnie ale czy nie mogło tak być przez większą ilość tygodni a nie na samej końcówce? 😭 może nie mogło bo wtedy by jej w f3 nie było. Slim pokazała, że potrafi twardo dążyć do realizacji swoich celów, że jak chce to ma talent do przekonywania ludzi tak, żeby podejmowali decyzje na jej korzyść. Jest mocna zadaniowo i dzięki temu miała okazje nie tylko działać zza czyich pleców ale też wprost, co nie jest wcale takie łatwe.

Carmella: O jej rozgrywce wiem najmniej. Bardzo dobra w zadaniach, nieskromnie mówiąc – bestia. Podtrzymywała grę specjalnie, próbując do samego końca być socjalnym gyat – i chyba to miała. Zawsze wspominałam, że prowadziła w moich oczach fajna rozgrywkę.

Kid: Gre Slimitch warto podzielić na grę od początku do f8 i od f8 do końca. Ta pierwsza nooo była dosyć zła, wiele wpadek, trochę brak swojego zdania, bezmyślne głosowania w mojej opinii. Fajnie wyrzuciła Skadi jako HoH, ale poza tym było słabo. No właśnie, było, bo teraz jest naprawdę dobrze! Slimitch zdaje się, że zobaczyła błędy, które popełniała większosc edycji i podniosła się z tego dolka. Koncertowo oszukała mnie, koncertowo oszukuje też Liama i Elma, także za to naprawdę ogromne gratulacje. Socialnie ogólnie jeśli chodzi o hejkacotam to była to masakra, ale jak miała jakiś interes to strategiczne potrafiła skutecznie postawic na swoim (oczywiście pod koniec jak już to swoje zdanie zbudowane miała). Zadaniowo spoko, ALE no ta akcja z pisaniem do Carmelli mega słaba, jestem ciekawy czy w innych zadaniach też pojawiły się jakieś próby oszustw z jej strony. Taka cicha woda brzegi rwie trochę z tej Slim, jestem ciekaw jak się obroni w mowie z jej czarno-bialych początków

Emery: slimitch to jest taka… cicha woda brzegi rwie… nawet nie potrafie sobie przypomniec jej gry w poprzednich tygodniach, ale teraz widac, ze rozkwitla. ladnie ida jej zadania, nawet jesli nie jest wygrana to jest blisko, zeby zdobyc nagrode. nie moge powiedziec, ze rozsadnie dobiera sojusze, bo mi proponowala sojusz juz jakis czas temu w trojce z liamem, po czym slyszalam, ze w sumie ona tak do kazdego… ale wydaje mi sie ze im blizej finalu, tym rzeczywiscie lepiej grala i wydaje sie, ze stabilnie dobierala relacje z innymi

4.Kto prowadził najlepszą grę i dlaczego?

Skadi: Najlepiej w tej edycji grał Liam. Widać, że ma swój plan i dobrze go realizuje, nawet jeśli nie zawsze wszyscy to od razu widzą. Fajne w jego grze jest to, że potrafi wykorzystać każdą sytuację na swoją korzyść, nie robiąc przy tym szumu wokół siebie. Obserwuje innych, reaguje w odpowiednim momencie i pilnuje swojej pozycji, zawsze ma jakąś opcję, ku której może się zwrócić. Jego podejście jest racjonalne, dzięki czemu naprawdę dobrze sobie radzi i utrzymuje przewagę w grze.

Rose: Nie ukrywam, że ciężko jest mi wskazać z tej trójki kogokolwiek, kogo grę mogłabym nazwać „najlepszą” XD. Skoro jednak wybrać trzeba, to zaznaczę Slimitch. Uznajmy, że na początku wolała siedzieć cicho, trochę odwalać albo trzymać się większości, żeby jej gra wydawała się niezrozumiała.. a w rzeczywistości po prostu ukrywała, na co tak naprawdę ją stać.

Alex: No patrze na to pod dwoma aspektami. Jesli bierzemy pod uwagę zadania to moim zdaniem Liam ktory wygrywal duzo ale nie zawsze robil to co najlepsze z jego mocą, też chce sie czepić tego że gdyby nie ja ktory oddal veto Emery podczas double eviction to nie wiadomo czy dalej by tu był Jesli mowimy o socjalu to chyba Elmstreet, mial dobre relacje z ludźmi i jak bylem jeszcze w grze to nie byl targetowany ( nie licząc Laevii), wydaje mi sie ze jego gra po mojej eksmisji rozkwitła lecz moge się mylić chcialbym uslyszec jego mowę i jakie ruchy zrobił

Malik: Z Tej czwórki myśle że Slim, w około niej przynajmniej było często głośno, albo skrajnie chujowa gra, albo skrajnie dobra na końcówce

Laevia: Z tej trójki chyba Liam. Był najbardziej wszechstronny: strategicznie skuteczny, zadaniowo mocny, elastyczny, potrafił wyjść cało nawet z najbardziej krytycznych sytuacji. Ale nie jestem pewna, czy taki styl gry pozwala finalnie wygrać Big Brothera. Widzowie i jury często bardziej doceniają relacje, szczerość i autentyczność niż zimną skuteczność.

Hideaki: Na tej końcówce to zdecydowanie Slim, układa sobie wszystko pod siebie, wyrzuciła z gry tych, którzy jej tam nie pasowali a przy tym nie zostawia za sobą tłumu ludzi z pretensjami :wyje~1:

Carmella: W mojej opinii, Liam to osoba, która zasługuje na miano najlepszego „prowadzącego” grę. Przez cały sezon, próbował zjadać – wręcz robił to przy zadaniach, socjalnie podtrzymywał na duchu, wręcz interwktowal i liczył się z opinią innych. Bestia w zadaniach. Wielokrotnie udzielał się w Bi Bi hals W TAKI SPOSÓB, że można było coś wyciągnąć z jego rozmowy. Nawet pamiętam jak chętnie MI pomagał przy wielu zadaniach. To bardzo urocze.

Kid: Najlepsza grę prowadziła Slim…ogólnie żadna gra finalisty szału nie robi szczerze mówiąc, ale ja naprawdę doceniam progress, a u Slimitch jest on gigantyczny. Fakt, obudziła się dosyć późno, ale serio, lepiej późno, niż wcale. Ostatecznie udało jej się fajnie przekabacić parę osób na swoją stronę, stała się pewniejsza siebie i fajnie sobie działała. Zadaniowo też było całkiem spoczko. Mimo, że aspekt socialny moglbybyc u niej lepszy to myślę, że z finalistów to ona wypada najlepiej!

Emery: wedlug mnie najlepsza gre prowadzila HIDEAKI! nic dodac nic ujac… lub KID… oboje sa mocnymi graczami, dobry social, wszystko… czulam z nimi taka fajna wiez… ale domyslam sie, ze chodzi o tych finalistow to wiadomo, liam, dal z siebie najwiecej, troche tryharduje…. wiech niech ma… fajnie zadania mu siadaja i nie moge raczej powiedziec nic zlego poza jakimis pojedynczymi decyzjami, ktore u nas nieco sie roznily

5.Czego oczekujesz po finalistach?

Skadi: Po finalistach oczekuję szczerości, żeby wprost powiedzieli, jak grali, jaki mieli plan i jak podchodzili do swojej gry. Fajnie by było zobaczyć, że faktycznie mieli strategię i ją realizowali, a nie tylko improwizowali.

Rose: I guess oczekuję, że pokażą nam, iż słusznie znajdują się w finałowej trójce. Najlepiej, żeby dobrze zagrali w ostatnich zadaniach i później zachowali szczerość w ocenie własnej gry, nie przypisując sobie cudzych dokonań xd

Alex: Oczekuje tego ze beda walczyc o wygrana za wszelką cenę, oczekuje dobrych mów i trafnych odpowiedzi na pytania

Malik: Oczekuje że w finale zobacze dwie dziewczyny, ale to raczej nie możliwe znając przewidywania bukmacherów

Laevia: Szczerości. Nie chcę słyszeć PR-owych odpowiedzi ani usprawiedliwień. Chcę, żeby finaliści potrafili spojrzeć wstecz i realnie ocenić swoją grę, to, co zrobili dobrze, i to, co im kompletnie nie wyszło. Oczekuję refleksji i odwagi, by przyznać się do błędów.

Hideaki: Pięknych mów, które wytłumaczą ich grę bo wszyscy się mają z czego tłumaczyć ♥️ i oczywiście szczerości, bardziej docenię przyznanie się do błędu niż próbę okręcania każdej sytuacji tak, że niby była totalnie ZAPLANOWANA.

Carmella: Spowiedź, spowiedź i jeszcze raz spowiedź. Oczekuję od nich, aby szczerze przyznali się do tego CO poszło nie tak – czy zrealizowali swoje postawione cele – stosunkiem do tego, które np. JA sobie postawiłam. Jestem ciekawa, czy zrobią coś innego niż zwykłe – to będzie ich ostatnie pięć minut, aby zabłysnąć w naszych oczach. Mam nadzieję, że nabiorą oleju do głowy i będą ze sobą szczerzy. Ludzie pamiętają.

Kid: Ja oczekuje po finalistach szczerości…czas na pierniczenie kocopolow już minął. Jak zobaczę, że ktoś mi opowiada w tych mowach bajki to jest CANCEL. Druga sprawa, pytania. Ja oczekuje tego, że odpowiedzi będą konstruktywne i sensowne, a nie jakieś bzdety i lanie wody, to nie jest jakiś losowy sprawdzian żeby lać wodę, chcemy fakty. Po trzecie ja doceniam bardzo wszelkie autorefleksje, więc jeśli jakieś sensowne się pojawia to też będzie super. Slimitch fajnie jak się rozpisze w mowie bardziej, niż podczas socialu, gdzie kończyło się na „hejka”. Liam fajnie jak napisze mowę w formacie tekstowym, a nie głosowym. Elm fajnie jak nie użyje do swojej mowy pomocy osób trzecich np. czata dżipiti. Cieszmy się z małych rzeczy, mam nadzieję, że chociaż te wymagania spełnia!

Emery: NIE WIEM! ZLAPCIE SWIAT ZA JAJA! bardzo bede trzymac kciuki za slimitch. serio. SLIM! ZLAP ICH ZA JAJA! POKAZ NA CO CIE STAC! ale przede wszystkim bawcie sie dobrze… final to cos powaznego, wiadomo, kazdy chce dac z siebie wszystko, pokazac jak to jest sie strategicznym skurwysynem… WYPIJCIE SOBIE PIWKO CODZIENNIE PRZEZ TEN OSTATNI TYDZIEN! PLYNCIE Z NURTEM GRY!

6.Jakie aspekty są dla wasz najważniejsze w grze i czy finaliście je spełnili?

Skadi: Dla mnie w grze najważniejsze są relacje, umiejętność rozmowy z innymi, budowania sojuszy i zdobywania zaufania, oraz strategia, planowanie ruchów i wykorzystywanie sytuacji na swoją korzyść. Finaliści w dużej mierze to spełnili. Potrafili utrzymywać kontakty, dbać o dobre sojusze i podejmować przemyślane decyzje, które na pewno pomagały im utrzymać swoją pozycję, nawet jeśli czasem zdarzały się drobne wpadki lub gorsze tygodnie.

Rose: Zawsze najbardziej biorę pod uwagę social, strategię i może też adaptację. Pod względem socialnym mogę przyznać, że spełnili moje oczekiwania.. nawet jeśli u niektórych zajęło to zdecydowanie więcej czasu. Co do strategii.. czasami ich nawet nie widziałam XD. Jeśli chodzi o adaptację, to zależy już od osoby. Myślę jednak, że w odpowiednich momentach potrafili wykorzystać okazje, które się pojawiały. Podsumowując.. tak 2/3 aspektów mogę im uznać za spełnione :wyje:

Alex: Dla mnie najważniejszym aspektem gry jest mieć pozycje ktora daje pole manewru na ruchy strategiczne.

Malik: Dla mnie najważniejsze czy ktoś wyróżnił się na tle innych, no w tym sezonie z tej czwórki nie zbyt ktoś, ale trochę wyróżnia się dla mnie Slim więc spełniła wymóg

Laevia: Zaangażowanie oraz umiejętność brania odpowiedzialności za swoje decyzję. Czy spełnili te kryteria? W różnym stopniu.

Hideaki: Jakbym miała stosować standardy, które mam wobec własnej gry to żaden z finalistów ich nie spełnił ♥️ ale nie wszyscy muszą grać tak samo. Ważna dla mnie jest decyzyjność, jak już się coś postanowi to niech się tego trzyma a nie bycie chorągiewką co przy najmniejszym powiewie robi zwrot. Do tego wpływ na grę – czy udało im się w tej grze osiągnąć jakieś cele i jak sobie poradzili z konsekwencjami tego. Z tym spełnianiem tego to różnie, myślę, że każdy częściowo je spełnił ale ciekawa jestem też jak to wyglada z ich perspektywy, więc czekam na mowy!

Carmella: W tym sezonie postawiłam (DLA MNIE) na socjal. On sobie był jaki był, ale próbowałam. Postawiłam również na lojalność i szczerość. Nie uzyskałam tego w grze, jak widać, więc pragnęłam, aby chociaż mój sojusznik wszedł ze mną do finału. Ogromnym podcięciem skrzydeł jest fakt, że wbił mi nóż w plecy – no cóż, bywa! Lima byl przynajmniej szczery i otwarcie stwierdził, że odda na mnie głos. Osoba na którą nie stawiałam wielkich nadziei, okazała się być bardziej szczera niż moje „duo”. Szkoda, że tak szybko zapomniał o tym aspekcie.

Kid: Najwazniejsze aspekty gry dla mnie: Szczerosc i uczciwość (oczywiście kłamać można, jeśli robi się to umiejętnie. Mam na myśli granie zgodnie z regulaminem. Jak ktoś tego nie przestrzega to jest w moich oczach ogromny minus) podejscie do mnie jako do gracza tzw. jury management (i nie, nie jestem bitter za to, że ktoś mnie wyrzuci. Ale doceniam to, że ktoś zrobił to umiejętnie i sensownie to rozplanował, zamiast kłamać mi nieudolnie prosto w oczy, wywalać mnie, po czym napisac coś w stylu „jejku przykro że odpadasz”. No to jest przegięcie strategia (tu w sumie najbardziej mnie interesują jakieś największe ruchy, czy ktoś nie był ciągle bierny, czy grał odważnie, czy nie bral znajomości priorytetowo nad social itd) social (czy ktoś serio był do pogadania miły fajny zajebisty tak jak np. Alex, Skadi, Hide…czy ktoś pisał hejka i uciekal, albo rozmowa była na siłę i się urywała szybko jak nie była o strategii, tak jak to było w przypadku większości naszych finalistów) Czy spełnili te wymogi nasi finaliści? No tak średnio, ale zawsze mogło być gorzej

Emery: dla mnie osobiscie wazna jest dobra zabawa, zeby tez nie srac pod siebie i do innych z problemem… ale kazdy w grze ma inne wartosci, inni skupia sie na strategii… na rywalizacjach… oczywiscie nie chce nikogo oceniac, ALE TAKIE PYTANIE! w niektorych kwestiach mogloby byc lepiej, ale jestem pewna, ze kazdy z finalistow jest z siebie dumny, ze doszli tak daleko

7.Jak oceniacie szanse każdego z F3?

Skadi: Wydaje mi się, że wszyscy w F3 mają spore szanse, bo przez cały sezon grali całkiem dobrze. Widać, że wiedzieli jak grać, potrafili korzystać z okazji i utrzymywać swoją pozycję, więc każdy z nich może naprawdę powalczyć.

Rose: uff- szanse.. Slimitch dam 50% szans na wygraną, Liamowi i Elmowi po 25%. O ile nagle się nie okaże, że Slim poleci to wtedy boost do Elmstreeta pójdzie XD

Alex: No moim zdaniem walka bedzie między Liamem i Elmstreetem i ciekawi mnie co by sie stalo jakby oboje trafili do finału. Niestety jest to mało prawdopodobne

Malik: Marne

Laevia: Slimitch > Elmstreet > Liam

Hideaki: Szanse na wygraną: Slimitch 70% Elmstreet 20% Liam 10%

Carmella: Elmuś ma po prostu najmniejsze szanse. Nie wierzę w jego finałowy sukces. Przegrał sobie w oczach wielu ludzi – ba, każdy ma oczy i widzi podejmowane decyzje. To jest rzecz niesłychana, aby doświadczać tego, co my doświadczyliśmy. Elm zawsze grał fajnie, a tu wydarzyło się wykolejenie kolejowe – i umysłowe. Ten finał będzie między Skibidi a Liam. Osoby, które osiągnęły najwięcej przez umiejętności w rozgrywce, być może przez socjal.

Kid: Uwaga moje profesjonalne predictions BB13. Jeśli Slimitch będzie w F2 wygrywa praktycznie do 0. Czy dojdzie do tego F2 ciężko powiedzieć. Jak Liam wygra final HoHa i weźmie Slim do finału to się popłaczę ze śmiechu, ale z nim to w sumie wszystko jest możliwe. No ale jak Slim nie będzie w finale i mam obstawić między Elmem a Liamem to serio nie mam pojęcia, w sensie to jest taki wybór, że masakra. Chyba mimo wszystko wygrałby Liam, przynajmniej był uczciwy jeśli chodzi o przestrzeganie regulaminu.

Emery: mysle, ze liam ma dosc spoko szanse, ale jesli bedzie w f2 ze slimitch to uuu…. moze byc ciezko, CHOCIAZ! NO NIE WIEM! tak na swoim przykladzie powiem, ze wydaje mi sie, ze gdybym JA byla w f2 z liamem to bym wygrala. bo inni maja go za snejka po prostu… watpie ze elm wygra… nie chce byc niemila… po prostu idk. jakos mi nie siedzi to, wiec albo liam, albo slim. Takie przyslowie. albo rybki, albo akwarium. mimo wszystko czegos mi brakuje w tym finale.

8.Komentarz o F3 – ogólny, to co wam w duszy gra na temat F3, na temat tego jak widzicie finał, czym sie kierujecie, etc.

Skadi: Patrząc na F3, mam wrażenie, że każdy z nich naprawdę zasłużył, żeby tu być. Widać, że mieli swój pomysł na grę i potrafili korzystać z sytuacji. Finał zapowiada się ciekawie, bo każdy ma coś do pokazania. Kieruję się tym, jak radzili sobie przez cały sezon, jak budowali relacje i podejmowali decyzje, bo to pokazuje, kto naprawdę myślał strategicznie i potrafi grać do końca.

Rose: Uważam, że finałowa trójka mogłaby wyglądać lepiej.. z zupełnie innymi uczestnikami na miejscu obecnych finalistów. Ciężko jest mi wskazać konkretną osobę, którą naprawdę chciałabym zobaczyć jako zwycięzcę. Szczerze mówiąc, niektóre osoby nawet nie zasługiwały, by zajść tak daleko w grze. Podczas finału będę kierować się głównie ich mowami oraz odpowiedziami na pytania. Chcę zobaczyć, czy finaliści będą wobec nas szczerzy, czy raczej będą koloryzować rzeczywistość i robić słodkie oczka. Nie wiem, czy są w stanie nas czymś jeszcze zaskoczyć.. ale szczerze mówiąc, nawet w to wątpię. Zapowiada się według mnie dość typowy, luźny finał, raczej bez większych emocji.

Alex: Mam nadzieje ze F3 bedzie walczyc do samego konca i ewentualne F2 bedzie walic na siebie brudy ( czekam na dramy). Jestem otwarty w moim glosie i czekam na mowy, pytanka innych i na odpowiedzi

Malik: No w sumie to po moim odpadnięciu pisałem że grupka liama wyeliminuje ich wszystkich po kolei i tak się stało, stracili przewagę, a w zadaniach nie zabłysnęli. Bardzo nudny i przewidywalny scenariuszowo finał, emery odpadnie i zostaną w trójkę, jakoś się tam wyjebią w kakało i zostana w dwie osoby, ale w jakiej konfiguracji to nie wiem

Laevia: Naprawdę nie mam pojęcia, kto wygra tę edycję. Każde z finałowej trójki ma swoje mocne i słabe strony, swoje grono zwolenników i przeciwników. To może pójść w dowolną stronę, dlatego czekam z dużą ciekawością na sam finał.

Hideaki: Nie jest to F3 jakiego się spodziewałam ale myślę, że odkąd odpadła Laevia to było wiadomo, że tak będzie wyglądać bo jedno co na pewno można o tej trójce powiedzieć to to, że trzymają się razem… myślę, że tak jak powiedział już Malik, ktokolwiek by na tym etapie w f3 nie był to znaczy, że na te miejsca zasłużył bo samym szczęściem tak daleko się nie zajdzie. Czy chciałabym żeby inne osoby się tu znalazły? Tak! Ale jest jak jest! Przy głosowaniu będę się kierować na pewno spojrzeniem na całą ich grę podczas edycji, tym jak często podejmowali decyzje i czy efekty tych decyzji były dla nich korzystne, ale i tym jak wyglądały nasze relacje, bo BB to też gra oparta na aspekcie socjalnym. Ja jestem w tej uprzywilejowanej pozycji, że każdego z tej trójki znam tylko z tego jak mi się zaprezentowali podczas BB13, więc moje wrażenie o nich jest takie na jakie sobie zapracowali przez te kilkanaście tygodni ♥️

Carmella: Mam nadzieję, że zaskoczą mnie swoimi mowami. Nie mam za dużych oczekiwań. Intryguje mnie, czy Elm będzie szczery sam ze sobą, czy obrazi się na amen i stwierdzi, że nie będzie już grał w ORGi przez najbliższy czas. Stara fujara z połechtanym ego. Liczę na niespodzianki, liczę na kreatywność, bo jeśli dostanę ściany tekstu, to będę musiała wykorzystać IVONE…

Kid: Szczerze już serio nie mogę doczekać się tego finału. Mimo tych licznych błędów, które wytykalem, kazdy z finalistów prowadził totalnie inną grę i jestem mega ciekawy co zaprezentują nam w mowach. Naprawdę liczę na to, że chociaż tego dnia zobaczymy tu całą prawdę z ust finalistów i kazdy będzie w stanie wybrać jakiegoś kandydata do głosu, który chociaż czymś sobie na niego naprawdę zasłużył. Jestem w szoku, że to już koniec tak szybko to minęło….wow

Emery: Wierze, ze finalisci dali z siebie wszystko… ale bardzo mi brakuje Hideaki… Kida.. Laevii w finale, nawet Zupeczki. to serio mogloby byc dobre.

🏠┋jury Villa

Laevia: Brawo Liam
Laevia: Bobasek pewnie całą noc siedział 😆
Emery: jakbym brała udział w tym zadaniu to miałabym 24 pkt
Emery: 🖕
Dr. Bing Bing: Gotowi na dzisiaj?
Emery: PAMIETAJCIE O KARMIENIU PSÓW!!!!!!
Emery: NA OLX
Skadi: Witek nakarmiony dzisiaj 😆
Emery: ja właśnie słodzika nakarmiłam
Emery: niech jedzą ładnie
Meciek Willis: <@&1395999465113915497> ktoś zbliża się do drzwi domu jurorów…
Dr. Bing Bing: Witajcie na Jury Roundtable. To ja, wasz ulubiony zwycięzca 1. sezonu Celebrity Big Brother oraz komentator HoR, Mikki.
Dziś spotykamy się, by pomóc wam w wyborze zwycięzcy… a to wcale nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.
Dr. Bing Bing: Na początek mam do was pytanie:
Czy jesteście w 100% przekonani, że nie oddacie swojego głosu na daną osobę? Jeśli tak, napiszcie krótko dlaczego.
Laevia: Nie
Dr. Bing Bing: Czyli fairplay?
Kid: Mam swoich faworytów, ale daje każdemu szansę. Chce zobaczyć najpierw mowy
Hideaki: Ja tez nie jestem, nie ma co sie zamykać na uzasadnienia finalistów, po to maja mowy zeby pokazać swoje POV
Laevia: Każdy z tej trójki póki co ma tyle samo % szans na otrzymanie głosu ode mnie. Zobaczymy jutro, będę chciała sobie to jakoś poukładac w głowie i zastanowić się bardziej, kogo gra mnie bardziej przekonała, ale nie skreslami nikogo jeszcze.
Laevia: Nie no, dobra, co ja kłamie
Laevia: skreślam przecież tego łobuza Elmstreeta.
Laevia: Co ja będę na niego głosowac :/
Dr. Bing Bing: Właśnie do tego zmierzam… czy jesteście bitter
Rose: si
Hideaki: Ja trochę XD ale staram się dać szansę, KOLEJNĄ
Laevia: Bardzo
Kid: Ja jestem xD bo jak mam nie być bitter, do niektórych gadało się jak do ściany. Gra grą, ale relacjami też sobie pracują na ten głos, jury management jest w moich oczach istotny
Hideaki: Jak bedzie znowu pierdolenie o szopenie w mowie to dziękuję
Rose: jak dla mnie to nie wszyscy na szansę zasługują, ale niech już im będzie :c wysłucham ich najpierw
Dr. Bing Bing: Jak jesteśmy przy grze socjalnej w takim razie. Kto waszym zdaniem najlepiej sobie poradził z finałowej trójki?
Laevia: No żółwik, Kid! Bo ja mam takie wrażenie podobne, że w tej edycji nie było z kim grać nawet
Carmella: Nie oddam głosu na tą osobę, ponieważ jest kurwą!
Dr. Bing Bing: Dla przypomnienia w finałowej trójce jest Elm, Liam i Slimtich
Carmella: Niestety 🙂
Rose: ciężko wybrać odpowiedź ..
Dr. Bing Bing: Ja też miałbym ciężko…
Dr. Bing Bing: więc rozumiem
Laevia: Wstrzymuje się od odpowiedzi
Carmella: Nie tak ciężko jak Luna..
Carmella: A mam napisać na KOGO nie oddam?
Dr. Bing Bing: A wiesz na 100% na kogo nie oddasz, Carmi?
Dr. Bing Bing: Już powiedziałam…
Carmella: Oczywiście, że tak! To jest przebrzydła menda, kanalia zebrzydowska
Carmella: (Nie mylić z Kalwarią)
Laevia: ale kto?
Carmella: ELM
Laevia: o kim ty mówisz, Carmellita
Carmella: Ma ryj jak szpak
Laevia: aaaa ok
Kid: Tak szczerze to każdy miał słaby ten social serio nikogo nie umiem wybrca
Carmella: W moim duo do oddania głosu zostaje Skibidi toilet i Liam..
Laevia: Nie no, Liam chyba z tej trójki miał najlepszy socjal
Laevia: z nim jedynym dało się pogadac chociaż
Laevia: bo Slimitch to porażka jednak była przez 3/4 gry, nikt mnie w rozmowach tak bardzo nie irytował, jak ona
Hideaki: Z elmem tez sie dało tylko i liam i elm potem sie odklejali po tych rozmowach jak juz przyszło do rozmow o grze XD
Carmella: No skibidi bez jaj b yła pojebana w oczach, nigdy nie ogarniałam o co jej chodzi
Hideaki: A ze slim to o niczym prawie sie nie dało pogadac. I to odpisywanie 5 minut przed albo PO wydarzeniu „o zapomniałam ci napisac” ♥️
Carmella: TAK xD
Dr. Bing Bing: No w sumie was rozumiem, każdy z tej finałowej trójki ma coś za uszami i żadne z nich nie prowadziło dobrej gry socjalnej. Dużo osób jest urażona tym, w jaki sposób potraktował swoich sojuszników.
Dr. Bing Bing: Uważacie to za fatalny jury management?
Laevia: Myślę, że oni w ogóle tego nie wzięli pod uwagę
Hideaki: Liam za mało razy był w finale i zapomniał na czym to polega? 😭
Rose: on nie uczy się na błędach..
Laevia: Liam jeszcze nie ogarnął po prostu
Laevia: daj mu czas 😄
Dr. Bing Bing: A jak oceniacie razem duet Liama i Elma? Czy waszym zdaniem nie podejmowali swoich decyzji w sposób seksistowski?
Liam wyrzucił Hideaki, Elm wyrzucił Laevię. Obaj chcą dojść razem do finału, podkreślając, że szanują swoje gry, jak najbardziej. Wyrzucili Carmellę, wyrzucili Emery. Czy waszym zdaniem w ten sposób nie umniejszają grom prowadzonym przez kobiety?
Carmella: Z punktu widzenia MNIE, która chyba pierwszy raz w życiu tak fajnie prowadziła rozgrywkę, to wydaje mi się ten finał gówniany. Ale to nie dlatego, że jestem zazdrosna, tylko po prostu są chujowi xD
Kid: WYRZUCILI MNIE TEZ więc ja bym na to tak nie patrzył, oni po prostu mieli jakiś swój plan osób które wyrzucają xd i on był najczęściej beznadziejny xd bo jak można było woleć wywalić Carmi, od Slim, z którą teraz przegrają
Hideaki: Z carmi tez by przegrali
Kid: Ale Carmi by wyrzucili pewnie później (z całym szacunkiem do Carmi, love u)
Kid: Bo jest gorsza w zadaniach
Carmella: Tak, bo bym padła od zadań, to prawda
Kid: A Slim prędzej to wygra
Hideaki: Ja mysle ze oni sie boją #girlpower i na stos z nimi
Dr. Bing Bing: Czyli to tylko przypadek, że uważają swoje gry godne na finał, a pozostałe już nie?
Carmella: Wydaje mi się, że oni są w jakiejś sekretnej relacji, gdzie Elm chciałby puknąć w dupcie Liama i dlatego oni tak wzajemnie się tam smyrają
Rose: zgadzam się
Kid: Ale w sumie Liam FAKTYCZNIE
Kid: EJJJ przypomniało mi sie
Dr. Bing Bing: 😲
Dr. Bing Bing: Tell us more Kid
Laevia: Cieszę sie ze to ty napisałaś ❤️
Laevia: Ale podzielam to zdanie
Carmella: Niestety związki homoseksualne w więzieniach były totalnie normalne. Słabsza jednostka zawsze była uległa.. Ich zbliżenie jest bardzo podejrzliwe w mych oczach
Carmella: W tym wypadku więzieniem zostało Big Brother House
Kid: On był czas że mówił na ten sojusz „dziewczyny” w sensie ja też, chodziło nam o tą ekipę damska Skadi Rose Hideaki, też później Laevia, ja chciałem do nich się zawsze bardziej przyłączyć niż odłączyć, a on pierniczyl mi zawsze że nieeee trzeba je wyrzucac bo one są za mocne…tylko po to żeby iść do tych swoich Elmow i Edanow
Dr. Bing Bing: Och… dowiadujemy się tutaj nowych rzeczy…
Laevia: A opowiadał wam Mistralek w jaki sposob nawiązała sie relacja Liam – Elmstreet?
Laevia: XD
Dr. Bing Bing: Opowiedz nam Laevia…
Laevia: Kurde, zaraz z domu musze wyjsc
Laevia: Ale jak ktos to slyszal, to niech opowie
Carmella: Nie słyszałam tego wątku fabularnego
Kid: Nie wiem, ale zgaduje że przez pogawędkę na głosowym xD
Kid: Ale opowiedz
Laevia: Nie nie nie
Dr. Bing Bing: Wysłali sobie nudesy?
Dr. Bing Bing: Co zrobili, Laevia
Dr. Bing Bing: Mów!
Laevia: Bo to już druga taka edycja byla, gdzie sie to zadziało
Carmella: OH!
Dr. Bing Bing: OH?
Carmella: Herbatka się rozlewa.. Oj Laevia wie coś, czego my nie wiemy!
Dr. Bing Bing: https://tenor.com/view/ogwlz-tokyo-toni-exactly-devil-smile-gif-1257028012690355551
Laevia: Ze to Mistralek połączył Liama z Elmstreetem
Carmella: CO?
Dr. Bing Bing: Czyli był trójkąt?
Laevia: Musiałabym sobie to dokładnie przypomnieć, ale to co edycje wygląda tak, ze Liam sie pyta Mistralka z kim mozna grac
Laevia: I Mistralek mu polecił Elma
Dr. Bing Bing: Oj ciekawe… mam nadzieję, że ktoś z was zada to pytanie na finale…
Laevia: Stąd przecież plotki o ich duo od samego początku edycji
Dr. Bing Bing: Okej, czyli w tym czasie, gdy Liam i Elm korzystali z gorącej linii…. co robiła Slimtich?
Dr. Bing Bing: Nic?
Dr. Bing Bing: Nikt z nią nie nawiązał żadnych relacji?
Laevia: Nie było fal
Laevia: (Co do tej sytuacji z Mistralkiem, to ja wam to jutro znajdę i opowiem dokładnie xD)
Dr. Bing Bing: Jeżeli Slimtich znajdzie się w finałowej dwójce, będzie przez was grillowana ze względu na bardzo słaby socjal?
Dr. Bing Bing: Czy po prostu, jak zobaczycie
Dr. Bing Bing: Slim-Elm albo Slim-Liam
Dr. Bing Bing: to macie wyjebane
Dr. Bing Bing: i głosujecie na Slim?
Kid: Właśnie lowkey Slim powinna być mega maglowana w tym finale, ale ciężko być wobec niej wymagającym jak siadzie z kimś takim w finale xd
Dr. Bing Bing: Też prawda…
Dr. Bing Bing: to przejdźmy do gry strategicznej
Rose: nooo wsm to tak xd
Dr. Bing Bing: Czy waszem zdaniem w ogóle istniała?
Carmella: Jeśli Slim będzie z Elmem w finale to ona go wciąga pipeczką, no takie sa fakty xD
Rose: jak tak by było
Dr. Bing Bing: Elm zdradzał swoich sojuszników po kolei, Liam nie wiadomo, co w sumie robił, a Slimtich przez 3/4 gry nic nie robiła…
Dr. Bing Bing: jednak znaleźli się w finałowej trójce
Dr. Bing Bing: szczęście? czy dobra strategiczna gra?
Carmella: Tam nie było strategii. Elm jej nie miał – ani zasad, ani strategii, ani szacunku
Hideaki: Ale za to jak już slim zaczęła coś robic to na pełnej
Rose: szczęście w przypadku Liama 100%
Rose: si si!
Kid: Slim nie miała prawie żadnej strategii właśnie przez większość gry, ale później nadrobiła super. Liam próbował grac, ale grał źle i nie dało się mu w sumie nic powiedzieć mimo tych długich rozmów, bo on i tak wiedział co miał zrobić lepiej i najczęściej robił źle. Elm coś tam próbował, ale w sumie był dla mnie taki mdły, nic takiego od niego nie zapamiętałem, fartem przeżył parę blokow
Dr. Bing Bing: Czyli waszym zdaniem dobrze, że Slim przez 3/4 gry nic nie robiła i dopiero pod koniec zaczęła grać? Myślicie, że gdyby przez cały sezon grała tak, jak grała pod koniec, to doszłaby do finałowej trójki? Czy w takim razie nie jest to jakaś strategia, robienie z siebie przysłowiowej „głupiej osóbki”?
Dr. Bing Bing: Zobaczymy zatem na ich HoHy…
Dr. Bing Bing: Liam:
Week 12: Target Hideaki, Hideaki odpadła.
Dr. Bing Bing: Week 14: Target Slimtich, Emery odpadła.
Kid: No lepiej późno niż wcale, wolę jak się obudziła week 11 niż jakby się w ogóle nie obudziła
Dr. Bing Bing: Slim:
Week 7: Target Skadi, odpadła Skadi.
Week 13: Target Kid, odpadł Kid.
Dr. Bing Bing: Elm:
Week 11: Target Laevia/Hideaki, Laevia odpadła.
Hideaki: Mysle ze jakby zaczela grac od poczatku tak jak gra teraz to by liam i elm ja wyjebali XD wiec by nie przetrwała
Rose: gdyby od początku tak grała to mogłaby nabić sobie szybszy target od ludzi tbh :<
Dr. Bing Bing: Czy waszym zdaniem wykorzystali swoje HoHe?
Dr. Bing Bing: Bo ja widzę, że nie…
Dr. Bing Bing: https://tenor.com/view/ogwlz-tokyo-toni-exactly-devil-smile-gif-1257028012690355551
Carmella: Hmmmm..
Dr. Bing Bing: Czy waszym zdaniem, Slim opłacało się wyrzucać Kida?
Carmella: W sumie to nie wiem..
Kid: Szczerze ja uważam, że tak
Dr. Bing Bing: I teraz znajduje się w finałowej trójce z Liamem i Elmem
Hideaki: Ale ja targetem liama sie stałam dopiero jak slim mu ten target dała bo najpierw mialam byc na tym bloku „zeby nie dac glosu przeciwko kidowi” a że zmienił zdanie w trakcie…
Kid: Not nie dać głosu przeciwko Kidowi😭❤️to było takie uzasadnienie
Hideaki: W sensie wiem ze on i tak chcial threaty wyjebać i ja tym threatem bylam
Dr. Bing Bing: Dlaczego tak uważasz?
Dr. Bing Bing: Nie bardziej jej się opłacało iść z Tobą albo Emery do finałowej 3?
Dr. Bing Bing: niż z Liamem i Elmem
Laevia: Czyli jak Liam wygra zadanie, to wybierze Elma do finału?
Rose: najgorszy ending
Kid: Boże bo ja nie chcę wyjść Mikki na jakiegoś ego top😭😭
Dr. Bing Bing: No mów szczerze…
Carmella: Jezus finał Liam vs Elm
Carmella: Elm 0 głosów
Carmella: https://tenor.com/view/ice-spice-spongebob-big-guy-spongebob-big-guy-gif-7926830890623994132
Kid: Ale uważam szczerze, że mimo, że nie grałem najlepiej to patrząc na mój jury management Slim ma łatwiejsze F2 z Elmem/Liamem, niż miałaby ze mna
Kid: Nwm możecie mnie wyprowadzić z błędu jak cos
Kid: Tak uwazam
Laevia: Nie no, najgorszy ending dla mnie to Liam vs Slim… wtedy serio bym nie wiedziala na kogo zaglosować
Dr. Bing Bing: Okej, rozumiem
Laevia: Nie wyprowadzajmy Kida z błedu
Laevia: Jak coś
Dr. Bing Bing: No to socjal finałowej trójki słaby, gra strategiczna też słaba…
Dr. Bing Bing: no to zadania…
Dr. Bing Bing: mają dla was znaczenie, czy nie?
Dr. Bing Bing: Elm wygrał tylko 1 zadanie.
Dr. Bing Bing: Slim 2 HoH, 5 PoV
Dr. Bing Bing: Liam 2 HoH, 4 PoV
Carmella: Skibidi zjadała, Liam też tam dziabał, ale nie mam pewności czy Elm cokolwiek wygrał?
Carmella: A no właśnie
Dr. Bing Bing: Elm wygrał tylko HoH
Rose: aż tylko HoH..
Kid: Ej no ale serio bo nie chce wyjść na jakiegoś kurde nie wiadomo kogo, ale patrząc na to, że ja na Slim najechałem jeszcze to serio uważam, że jej się to opłacało😭widać jaki jury management mają Liam i Elm tutaj
Dr. Bing Bing: Nie no, wydaje mi się, że każdy z was
Dr. Bing Bing: z Elmem i Liamem
Dr. Bing Bing: wygrałby na luzie
Kid: Ja trochę olewam te zadania tbh
Dr. Bing Bing: https://tenor.com/view/ogwlz-tokyo-toni-exactly-devil-smile-gif-1257028012690355551
Hideaki: Dla mnie zadania tez maja małe znaczenie przy decyzji ale na pewno jest to jakis tam argument dla nich jak beda z elmem w finale
Laevia: Żartuje tylko Kid ^^ poskładałbyś każdego z nas w finale
Dr. Bing Bing: Dobra obserwacja Hideaki!
Hideaki: Mogą sobie w mowie napisac „no i prosze na drugą stronę spojrzeć, ten frajer ma na koncie tylko 1 hoha a ja przez cały sezon smigalam/smigalem veto i hohy”
Kid: A @Carmella może nam przyblizy
Kid: Podejrzenie oszustwa
Kid: Slimitch
Kid: Na zadaniu
Dr. Bing Bing: Właśnie chciałem wam jeszcze zadać pytania… odnośnie tego…
Dr. Bing Bing: chodziło dużo plotek, że niektórzy uczestnicy pomagali sobie podczas zadań…
Carmella: Sekundka goni mnie demogorgon
Dr. Bing Bing: będziecie to egzekwować w finale?
Kid: Tak. Mnie mega obrzydza oszukiwanie i to jest dla mnie tutaj meeega duży minus akurat
Kid: Wolę odpaść uczciwie
Kid: Niż przejść kombinujac
Laevia: Ooo, to odnosnie oszustw, chce powiedziec, ze nie wezme udziału w kolejnej edycji dopóki nie bedzie oficjalnie dozwolone wysyłanie screenów
Laevia: Jakby no ludzie to robili, a ktos chcąc grac uczciwie jak mial z tym walczyc?
Laevia: Tak samo jest z tymi zadaniami
Laevia: Gdzie sobie pomagali
Dr. Bing Bing: Kto oszukiwał Laevia?
Carmella: Więc tak @Kid . Gdy było zadanie z taką planszą – nie pamiętam kompletnie co to było za zadanie i o co w nim chodziło. W każdym bądź razie po poprawnej odpowiedzi poruszaliśmy się do przodu. Przed samym rozpoczęciem zadania Skibidi do mnie napisała wiadomość
Dr. Bing Bing: Przybliżysz nam tę teorię?
Carmella: „Nie wchodźmy na siebie z premedytacją”
Dr. Bing Bing: 😲
Carmella: Tylko nie zdążyłam tego zescreenować
Carmella: Ale od razu powiadomiłam HOSTów że są takie podejrzenia
Carmella: Bo ona usunęła od razu wiadomości
Carmella: A dodatkowo Maciek napisał wiadomość, że nie próbować bo i tak to jest random
Dr. Bing Bing: https://tenor.com/view/mrandle-tokyo-toni-shocked-gif-7208985931404636922
Carmella: A dlaczego ona się pomyliła?
Carmella: Bo byłam po środku ja
Carmella: Nie, przepraszam
Carmella: Ona była po środku
Carmella: Ja przed nią
Carmella: A za nią Emery
Carmella: Więc miałam podejrzenia, że chciała napisać do Emery
Carmella: Nwm co ona chciała na tym zyskać
Dr. Bing Bing: Robi się kontrowersyjnie…
Dr. Bing Bing: a Laevia Ty przypominasz nam o innej sytuacji?
Kid: A swoją drogą na tym samym zadaniu Elm też był trochę podejrzany😭😭w sensie nie mam dowodów, ale on 3/4 pytań odpowiadał chwilę przed końcem czasu nawet jakieś takie losowe
Kid: I były dobrze
Kid: Nwm też to było dla mnie troszke
Kid: Dziwne
Kid: Ale tu już tylko gdybam, nie mam żadnych dowodow
Hideaki: Chat gpt może
Dr. Bing Bing: @Laevia Twój samochód podobno jest mega smart, co tak wolno Ci odpowiedź pisze…
Laevia: Ja powiedziałam ogólnie teraz, bo sytuacja z Elmem i screenem nie była jedyną taką akcją. Dwie inne osoby też zlamały regulamin z tym związany. Po prostu nie podoba mi się to… skąd mam teraz wiedzieć, czy Elmstreet nie wysyłał takich screenów do Liama? :/ to tylko było moje stanowisko wygłoszone
Meciek Willis: A czemu tego nie zgłaszasz?
Meciek Willis: Nie możesz narzekać że ludzie wysyłają screeny gdy tego nie zgłaszasz, sorry
Kamil Chen Moonves: a jak myslisz dlaczego nagle czas na odpowiedz zmalal?
Laevia: No powiedziałam czemu tego nie zgłosiłam już. To nie o to w tym chodzi mi teraz
Kid: No ale to nie jest wyjście tak szczerze, w sensie ja was rozumiem bo co mieliście zrobić jak nie było dowodów, ale to było prawie pewne, że coś tam było nie fair no cmon
Laevia: Co do zadań, ja jestem ciekawa w jaki sposób niektórzy dogadani byli na zadaniu o Veto w trakcie hoha Skadi
Kid: Ja już wolałem lecieć z moimi głupotami, niż coś szukać w gpt
Kamil Chen Moonves: ale zgadzam sie z toba. nie jestem glupi i jak widze rozpoczecie pisania w ostatnich 2 sekundach i dobra odpowiedz to ni wierze ze to wiedza wlasna
Dr. Bing Bing: Laevia wcześniej mówiłaś w pre-jury villa, że przyłapałaś Elma na oszukiwaniu podczas zadania?
Dr. Bing Bing: Przypominisz o co chodziło?
Laevia: No nie ze przyłapałam, ale ze wiem ze Malik pomagał Elmstreetowo przy the floor
Dr. Bing Bing: 😲
Laevia: Tak, Elmstreet mi napisał odpowiedzi na PW, ale to zignorowałam. Później mi sie przyznał, że Malik mu też pomagał
Dr. Bing Bing: Interesting…
DasGelb: A ja się pytałem, czy ktoś coś wie, to Malik mówił, że nic…..
Hideaki: A malik taki uczciwy przecież, szczerosc to podstawa
Dr. Bing Bing: No właśnie Malik
Dr. Bing Bing: nigdy nie kłamie
Dr. Bing Bing: ;/
DasGelb: Uważam, że powinniśmy złapać się za ręcę i wyznać nasze grzechy
Hideaki: Czyli co, wychodzi na to ze liam z tej trójki jedyny gra fair play? XDDD
Laevia: Rose powiedziała, ze wie od Mistralka, ze ktos pomaga Elmowi… tak jakby jestem wciąż ciekawa skąd to wiedzieli
Laevia: Bo ja nikomu nie powiedziałam o tej sytuacji z the floor
Dr. Bing Bing: Jeżeli Liam i Elm byli tak blisko ze sobą
Kid: Ja zadam pytanie Elmowi
Dr. Bing Bing: i chodzą plotki, że doszło do czegoś więcej
Kid: Czy wyzna nam swoje grzechy
Dr. Bing Bing: to skąd taka pewność?
Rose: nie wiem randomowo na callu to usłyszałam
Hideaki: Musicie zacząć nagrywać te calle żeby były potem dowody jak ktoś spillnie
Dr. Bing Bing: Moje ostatnie pytania na dzisiaj… czy wiecie na kogo oddacie głos w przypadku różnych kombinacji? Czy zadecydują o tym mowy?
Kid: Jak coś u mnie Liam na callach nie oszukiwal
Kid: 😭😭
Rose: o ile będą XD ja z Mistem głównie w gry grałam, randomowo topic gry wbijał
Hideaki: Kid 6h rozmowy i żadnych kontrowersji?
Kid: Nie no było dużo bzdetow, ale wszystko regulaminowo
Kid: Zgłosiłbym…
Kid: Ja mam przyjaciółki i przyjaciół irl w moim wieku
Kid: Z którymi mogę sobie pogadac
Kid: I nie potrzebuje Liama do tego
Kid: Proszę się nie martwic
Dr. Bing Bing: https://tenor.com/view/ogwlz-tokyo-toni-exactly-devil-smile-gif-1257028012690355551
Dr. Bing Bing: No cóż, nasza rozmowa dobiegła końca. Dowiedzieliśmy się, że waszym zdaniem finałowa trójka prowadziła kiepskie gry i że przed wami stoi trudna decyzja… albo i nie. Na pewno wiecie już, na kogo nie oddacie głosu, więc może to trochę ułatwi wam finał.

Mam nadzieję, że pomogłem wam również w wymyślaniu pytań do finalistów i że wiecie, na jakie aspekty zwrócić uwagę, wybierając osobę, która,waszym zdaniem, powinna wygrać. Bo mimo wszystko powinniście kierować się własnym osądem. Dziękuję bardzo!
Dr. Bing Bing: I życzę powodzenia!
Hideaki: Dziękujemy!
Rose: Dziękujemy
Kid: Dzięki bardzo!
Laevia: Ani troche nie pomoglo
Laevia: Beznadziejny ten finał
Laevia: Czy moge byc niemiła dla nich?
Dr. Bing Bing: Przynajmniej dzięki mnie… zdajesz sobie sprawę, że jesteś bitter and that’s okay ❤️
Emery: MEZCZYZNI NIEKTORZY ZA BARDZO SIE POCZUWAJĄ
Dr. Bing Bing: ❤️
DasGelb: możesz, musisz
DasGelb: rób co chcesz
DasGelb: bądź zwariowana, aktorska, bitter, odważna, nieśmiała, co tylko ci przyjdzie do głowy
DasGelb: zmiażdż ich
DasGelb: i pamiętajcie kontrowersyjne pytania są najlepsze. dowiecie się najwięcej, może nawet da wam to jakiś +1 dla danego kandydata
Emery: jak coś to nadrabiam wiadomości, ale nie pisałam ani razu że slimitch podczas czegokolwiek 😭 ja podczas gry z nią zamieniłam tyle wiadomości ile skolim ma iq
DasGelb: https://tenor.com/view/skolim-gif-8466210885826578347
Carmella: To wcyhodzi na to, ze ona przeanalizowała co zrobiła
Emery: Dasgelb wybacz że nie przyszłam wcześniej ale wpierdalalam Popeyes
DasGelb: Czemu mnie przepraszasz
Emery: Tak o
DasGelb: Aha przyjmuje
DasGelb: dziękuję
DasGelb: anyway stream Aldona Orłowska
DasGelb: https://www.youtube.com/watch?v=iKUpt9z7qoY&list=RDiKUpt9z7qoY&start_radio=1
Malik: Elo
Malik: O której ten wywiad
DasGelb: juz byl
DasGelb: generalnie dowiedzielismy sie ze klamales
Malik: W czym

LIAM

HOUSEGUEST

SLIMITCH

HOUSEGUEST

@Houseguest! Zadanie dobiegło końca. Wyniki już za chwilę…
@Houseguest! Mam wyniki. Przez ostatnią dobę mieliście szansę zdobyć (lub stracić) punkty w siedemdziesięciu rundach.
Trzecie miejsce…
Z powalającym wynikiem… trzech punktów zajmuje…
@Slimitch
@Elmstreet, @Liam – jeden z was wygra pierwszą część finałowej konkurencji o tytuł HoH.
Jeden z was zdobył 10 punktów, drugi zdobył 23 punkty.

CONGRATULATIONS LIAM!!! YOU HAVE WON PART ONE OF THE FINAL HEAD OF HOUSEHOLD COMPETITION!

CONFESSIONALS

Slimitch – 14+5 (261)
Liam – 3+4 (252)
Elmstreet – 1+4 (388)

4.Emery (247)
5. Kid (396)
6.Carmella (347)
7.Hideaki (312)
8.Laevia (318)
9.Malik (200)
10.Alex (188)
11.Edan (306)
12.Rose (267)
13.Skadi (153)
14.Zupeczka (225)
15.Mistralek (202)
16.Aven (121)
17.Psycha (60)
18.Owca (70)

19.Chanel (81)
20.Rio (43)
21.Dex (65)
22 Jake (23)